Przejdź do głównej treści
Otwórz wyszukiwarkę
Szukaj
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Otwórz wyszukiwarkę
Szukaj
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Twój koszyk jest pusty

Otwórz wyszukiwarkę
Szukaj
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Udostępnij

Tytuł:

Nadberezyńcy

Autor:

 Florian Czarnyszewicz 

STAN:  Używana, Dobry

Przejdź do pełnego opisu
Cena 42,93 zł
szt.
Dostępność:
1
Zapytaj o produkt
Czas wysyłki: 24 godziny
Dostawa od 9,75 zł - POCZTEX - odbiór w punkcie 24h - Poczta Polska, Żabka, AUTOMAT

(1-2 dni)

wydawnictwo:

FIS

Cechy produktu

  • Ilość stron 468
  • Okładka Miękka
  • Stan Używana - Dobry
  • Waga 565g.
  • Wydanie Standardowe
  • Seria -

Opis

Tytuł:

Nadberezyńcy

Autor:

 Florian Czarnyszewicz 

STAN:  Używana, Dobry

Rok wydania:  -

Okładka: trochę przetarta/ przybrudzona 

Kartki:  bez wpisów czy zagięć

Stemple: nie posiada

Zdjęcie przedstawia realnie sprzedawany egzemplarz.

 

„Nadberezyńcy” to najwybitniejsze dzieło Czarnyszewicza. Epicka, na poły awanturnicza, na poły romansowa opowieść o dramatycznych losach mieszkańców polskich zaścianków na ziemiach położonych między Berezyną a Dnieprem w latach 1911-1920. Jedna z najważniejszych i najpiękniejszych powieści polskich.
Wojna i pokój naszych Kresów. (Michał Kryspin Pawlikowski)
Wystarczyło jednej stronicy, ażebym uległ wpływowi tego narkotyku i przeczytał jednym tchem 577 stronic dużego formatu. (Czesław Miłosz)
Polska szlachta zagrodowa ma w literaturze szczęście. Po Dobrzyniu z Pana Tadeusza, po Laudzie z Potopu, po Bohattyrewiczach z Nad Niemnem, otrzymujemy czwarty pomnik: Czrnyszewicza Smolarnię. (Jędrzej Giertych)
Czy wiesz, że dziesięć lat temu wyszła książka po polsku w Argentynie, o której boję się ci pisać w za dużych superlatywach, bo tak namiętnie ją pokochałem. Pisana przez zagrodowego szlachcica znad Berezyny. Język słowotwórczy, dźwięczny, półbiałoruski. Konkretność wizji, miłość ziemi, drzew, chmur, obok której Reymont sztuczny jest i zimny, obok której myśleć można tylko o „Panu Tadeuszu”. (Józef Czapski w liście do Jerzego Stempowskiego)