Udostępnianie karty produktu
Tytuł:
Nadberezyńcy
Autor:
Florian Czarnyszewicz
STAN: Używana, Dobry
Zapytaj o produkt
Administratorem danych osobowych jest FHU Evos Maciej Wośkowiak. Przetwarzamy je w celu przesłania odpowiedzi na zapytanie. Więcej informacji dotyczących przetwarzania danych osobowych znajduje się w polityce prywatności.
(1-2 dni)
Koszty dostawy wybranego produktu
-
PACZKOMAT InPost 24/7 11,90 zł
(1-2 dni - doręczenie do Paczkomatu)
-
ORLEN Paczka 9,99 zł
(1-2 dni - doręczenie do punktu lub automatu paczkowego)
-
DPD - Pickup 13,00 zł
(1-2 dni - doręczenie do punktu lub automatu)
-
POCZTEX - odbiór w punkcie 24h - Poczta Polska, Żabka, AUTOMAT 9,75 zł
(1-2 dni)
-
Kurier DPD 14,99 zł
(1-2 dni - doręczenie pod adres)
-
Kurier Inpost 24H 15,99 zł
1-2 dni - doręczenie pod adres
-
POCZTEX Kurier 24 h 9,99 zł
(1-2 dni - doręczenie pod adres)
-
odbiór osobisty w siedzibie firmy Darmowa
Pn. 12-18, Wt. - Pt. 10-18
Cena dostawy dotyczy tego produktu (w wybranym wariancie - jeśli dotyczy). Może się ona zmienić po dodaniu innych produktów do koszyka.
wydawnictwo:
Cechy produktu
- Ilość stron 468
- Okładka Miękka
- Stan Używana - Dobry
- Waga 565g.
- Wydanie Standardowe
- Seria -
Opis
Tytuł:
Nadberezyńcy
Autor:
Florian Czarnyszewicz
STAN: Używana, Dobry
Rok wydania: -
Okładka: trochę przetarta/ przybrudzona
Kartki: bez wpisów czy zagięć
Stemple: nie posiada
Zdjęcie przedstawia realnie sprzedawany egzemplarz.
„Nadberezyńcy” to najwybitniejsze dzieło Czarnyszewicza. Epicka, na poły awanturnicza, na poły romansowa opowieść o dramatycznych losach mieszkańców polskich zaścianków na ziemiach położonych między Berezyną a Dnieprem w latach 1911-1920. Jedna z najważniejszych i najpiękniejszych powieści polskich.
Wojna i pokój naszych Kresów. (Michał Kryspin Pawlikowski)
Wystarczyło jednej stronicy, ażebym uległ wpływowi tego narkotyku i przeczytał jednym tchem 577 stronic dużego formatu. (Czesław Miłosz)
Polska szlachta zagrodowa ma w literaturze szczęście. Po Dobrzyniu z Pana Tadeusza, po Laudzie z Potopu, po Bohattyrewiczach z Nad Niemnem, otrzymujemy czwarty pomnik: Czrnyszewicza Smolarnię. (Jędrzej Giertych)
Czy wiesz, że dziesięć lat temu wyszła książka po polsku w Argentynie, o której boję się ci pisać w za dużych superlatywach, bo tak namiętnie ją pokochałem. Pisana przez zagrodowego szlachcica znad Berezyny. Język słowotwórczy, dźwięczny, półbiałoruski. Konkretność wizji, miłość ziemi, drzew, chmur, obok której Reymont sztuczny jest i zimny, obok której myśleć można tylko o „Panu Tadeuszu”. (Józef Czapski w liście do Jerzego Stempowskiego)