Przejdź do głównej treści
Otwórz wyszukiwarkę
Szukaj
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Otwórz wyszukiwarkę
Szukaj
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Twój koszyk jest pusty

Otwórz wyszukiwarkę
Szukaj
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Udostępnij

Tytuł:

Stulecie chirurgów

Autor:

Jurgen Thorwald 

STAN:  Używana, Bardzo dobry

Przejdź do pełnego opisu
Cena 24,93 zł
szt.
Dostępność:
1
Zapytaj o produkt
Czas wysyłki: 24 godziny
Dostawa od 9,75 zł - POCZTEX - odbiór w punkcie 24h - Poczta Polska, Żabka, AUTOMAT

(1-2 dni)

wydawnictwo:

Producent: Znak (przejdź do produktów)

Cechy produktu

  • Rok wydania 2022
  • Ilość stron 535
  • Okładka Twarda
  • Stan Używana - Bardzo Dobry
  • Waga 590g.
  • Wydanie Standardowe
  • Seria -
  • Rodzaj Pozostałe

Opis

Tytuł:

Stulecie chirurgów

Autor:

Jurgen Thorwald 

STAN:  Używana, Bardzo dobry

Rok wydania: 2022

Okładka:  czysta bez szczególnych otarć

Kartki:  czyste bez wpisów czy zagięć

Stemple: nie posiada

Zdjęcie przedstawia realnie sprzedawany egzemplarz.

 

„[...] Książka brutalnie pokazuje, jakim macaniem w ciemności była chirurgia jeszcze w XIX wieku. Narzędzia, z którymi ma do czynienia narrator, ów żądny wiedzy chirurg z nowego świata, to nóż rzeźnicki, piła, żelazo. Opowiada, jak prowincjonalny lekarz z Kentucky, który ulega błaganiom umierającej pacjentki, wycina jej na żywo ogromną torbiel. Dzielna kobieta wyje psalmy, pod oknem gromadzi się tłum, który grozi »mordercy« pętlą. Pacjentka przeżywa zabieg, co pozwala także przeżyć chirurgowi. Lekarz ten jednak wkrótce umiera, bo nie znalazł się podobny do niego ryzykant, który wyciąłby mu wyrostek. [...] Autor opisuje eksperymenty z narkozą. Jeden z jej pionierów, który wykorzystuje do znieczulania gaz rozweselający, nie wytrzymuje kpin środowiska, popełnia samobójstwo. Opowieść kończy się spotkaniem z Louisem Rehnem, chirurgiem z Frankfurtu. W 1896 r. zszywa on serce zranionego chłopca, chociaż znakomitości wiedeńskie oświadczyły niedawno, że chirurg, który by kiedyś tego próbował, »na zawsze straci szacunek kolegów«. Rehn z lękiem odsłania ów święty organ i widzi, że nie reaguje on gniewem”.
- Małgorzata Szejnert, „Gazeta Wyborcza”